Żurek miso

ZupyZiemniakW misce
Wskazówki

jeśli chcecie stworzyć zakwas na żurek od początku do końca, skorzystajcie z tego przepisu (klik)

Żurek miso

Do stworzenia tego przepisu zainspirowało mnie warszawskie Bistro Eden. Kiedyś, oglądając ich relację, natknęła, się na żurek, którego bazą jest zupa miso i moja wyobraźnia od razu oszalała. Przecież to idealne połączenie! Od tego czasu myśl na dobre zadomowiła się w mojej głowie, aż do wczoraj, gdy rzeczony żur wreszcie stworzyłam. Tak jak myślałam, to strzał w dziesiątkę.

Zacznijmy od bazy. Do zupy miso mam od wielu lat stosunek wyjątkowy. W Japonii wypiłam jej chyba hektolitry, odwiedziłam też malutką fabrykę pasty miso, gdzie poznałam wszystkie tajniki fermentacji od dnia pierwszego, do dnia, w którym pasta ląduje w zupie. Zupę miso możecie stworzyć na dwa sposoby- jeden w rytmie slow, zgodnie ze sztuką, drugi oszukany, na bazie bulionu instant, ale nie oszukujmy się, prawie równie smaczny. Do tego pierwszego będziecie potrzebować 3 orientalnych składników (bez problemu dostaniecie je w internecie, np w poleconym mi przez was sklepie czylichili.pl <klik>)- katsuobushi (płatków tuńczyka bonito), kombu (suszonego glona pełnego smaku) oraz pasty miso. Płatki tuńczyka i kombu stworzą aromatyczny, japoński bulion dashi, który sprawi, że wasza zupa miso nabierze głębi. Do drugiej wersji wystarczy wam bulion dashi instant (je używam tego <klik>) i pasta miso.

Tak samo z żurkiem, możecie stworzyć go od początku, na zakwasie (przepis <klik>) lub kupić gotowy żur, który też sprawdzi się bardzo dobrze.

Zatem, mamy wiele możliwości, w zależności od ilości pracy, którą zamierzamy w to włożyć:

  1. wersja bardzo leniwa: miso z sushi baru + gotowy żurek
  2. wersja prawie bardzo leniwa: miso na dashi instant + gotowy żurek
  3. wersja średnia pierwsza: miso z baru/miso na dashi instant + żurek domowy na zakwasie
  4. wersja średnia druga: miso w wersji slow + gotowy żurek
  5. wersja super slow, dla koneserów: miso w wersji slow + żurek domowy na zakwasie

Miso w wersji slow: 

  • 10 g glona kombu
  • 10 g katsuobushi (suszonych płatków tuńczyka bonito)
  • 1,5 litra wody
  • 4 łyżki pasty miso

Do napełnionego wodą garnka wrzuć pocięty na kilka kawałków glon kombu. Zostaw go w zimnej wodzie na co najmniej godzinę (lub na całą noc w lodówce). Ustaw garnek na palniku i podgrzewaj 15 minut, tak aby woda się nie zagotowała. Po 15 minutach wyjmij kombu, wrzuć płatki tuńczyka bonito, zagotuj i zdejmij z ognia. Daj wodzie nasiąkać ich smakiem jeszcze 10 minut, po czym odcedź powstały bulion. Umieść pastę miso w miseczce i wypełnij ją do połowy powstałym, ciepłym bulionem. Roztrzep trzepaczką lub widelcem, aby nie było grudek i wrzuć całą zawartość miseczki do garnka. Gotowe.


Miso na dashi instant

  • 1,5 litra wody
  • 20 g instant dashi
  • 3 łyżki pasty miso

Podgrzej wodę w garnku, wsyp miso instant i wymieszaj. Umieść pastę miso w miseczce i wypełnij ją do połowy powstałym, ciepłym bulionem. Roztrzep trzepaczką lub widelcem, aby nie było grudek i wrzuć całą zawartość miseczki do garnka. Gotowe.


Żurek miso

  • 1,5 litra zupy miso
  • 250 ml żurku
  • 4 ziemniaki
  • 2 jajka
  • 2 surowe białe kiełbasy
  1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
  2. Najpierw obierz, pokrój na ósemki i ugotuj ziemniaki. Umieść je w miskach.
  3. Białe kiełbasy obsmaż na patelni aż lekko zbrązowieją (wypuszczą własny tłuszcz, nie potrzeba dodatkowego). Wstaw do piekarnika na ok. 15 minut, aby upiekły się w środku. Pokrój na plastry i umieść w miskach.
  4. Ugotuj jajko na półtwardo. Do wrzącej wody delikatnie włóż jajko, gotuj 8 minut, a następnie zalewaj przez pół minuty zimną wodą. Obierz, przekrój i umieść w miskach.
  5. Połącz zupę miso z żurkiem i zagotuj.  Zalej składniki w misce.

Śliwka