Zupa gulaszowa z pesto paprykowym

ObiadZupyKolendraPaprykaSezon naW misce
Wskazówki

* W wersji łagodniejszej pieprz cayenne zastępujemy ostrą lub słodką papryką.
** Makaron orzo można zastąpić innym makaronem, ryżem, kaszą jęczmienną lub ugotowanymi ziemniakami.

***W wersji łagodnej rezygnujemy z dodatku chilli.

Zupa gulaszowa z pesto paprykowym

    Pomysł na ugotowanie zupy gulaszowej zrodził się w moich myślach pewnego wrześniowego poranka, kiedy obudziłam się z głową „cięższą” niż zazwyczaj. Odtwarzałam wtedy wydarzenia z poprzedniej nocy, przysięgając sobie, że więcej nie piję. Ale cofnijmy się w czasie.
    Miejsca typu „zakąska przekąska” mają to do siebie, że są niebezpieczne. Ze względu na ich rosnącą popularność nigdy nie wiadomo na kogo się tam przypadkiem natkniesz. Czasem są to miłe spotkania, czasem mniej. Gdy pojawiasz się tam z przyjaciółmi, prawdopodobieństwo, że ktoś z towarzystwa lub spotkana znajoma osoba będzie Cię namawiała do picia shotów jest ogromna. Jeśli jest do tego odpowiednia okazja i czas to nie widzę przeszkód by się nie skusić 🙂 Miło przy okazji przegryźć przy tym śledzika, czy porcję tataru wołowego.
    Moja koleżanka (której imienia wolę w takich okolicznościach nie zdradzać) nazywana jest przez znajomych Gastro woman. Ta wdzięczna ksywa wynika z faktu, że w nocy robi się naprawdę głodna, a w pijalniach piwa i wódki potrafi zjeść naprawdę dużo zakąsek.
Tamtego poranka odtwarzając wydarzenia z wieczoru przypomniałam sobie co nasza Gastro woman pochłonęła w ciągu pół godziny. Skosztowała nie tylko tatar, sałatkę jarzynową i sernik, ale także zupę gulaszową.
    Zupę miałam okazję od niej posmakować i mimo, że wyczułam w niej nieszczęsną przyprawę typu jarzynka lub kostkę rosołową to jednak spodobała mi się, bo zapadła w pamięć.
Nie od dziś wiadomo, że następnego dnia po imprezie warto zjeść sycące danie, dlatego zamiast leżeć i jęczeć cały dzień (robiłam to pierwsze dwie godziny), zabrałam się za moją wersję gulaszowej. Z kawałkami wołowiny i wieprzowiny, pesto paprykowym, kuminem i świeżą kolendrą.
Pyszna i rozgrzewająca, w sam raz na jesienno-zimowe smaki 🙂

Zupa gulaszowa z pesto paprykowym:

  • 700 g mięsa wołowo-wieprzowego (u mnie antrykot wołowy i łopatka wieprzowa)
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • marchewka
  • pół selera
  • 1 l bulionu drobiowego lub wołowego
  • liść laurowy
  • 3 ziela angielskie
  • łyżeczka ziarenek pieprzu
  • półtorej łyżeczki soli
  • łyżeczka pieprzu cayenne*
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • łyżeczka kuminu
  • łyżka oliwy z oliwek
  • makaron orzo**
  1.  Mięso myjemy, osuszamy, oczyszczamy z błonek i kroimy w grubą kostkę.
  2. Do garnka z grubym dnem wlewamy oliwę. Na rozgrzany tłuszcz wrzucamy kawałki mięsa. Smażymy z dwóch stron, w sumie ok. 5 minut. Gdy mięso się zarumieni, wyciągamy je i przekładamy do miski.
  3. Na pozostały w garnku tłuszcz wrzucamy posiekaną w kostkę cebulę i poszatkowany drobno czosnek. Przyprawiamy pieprzem i solą do smaku i smażymy 3 minuty.
  4. Ponownie do garnka wrzucamy mięso. Zalewamy je bulionem. Wrzucamy obraną i pokrojoną w kostkę marchewkę oraz seler. Do bulionu wrzucamy także ziele angielskie, ziarenka pieprzu oraz liść laurowy. Zmniejszamy ogień i gotujemy pod przykryciem 45 minut.
  5. W tym czasie można przygotować pesto paprykowe.
  6. Gdy minie 45 minut, rozgrzewamy suchą patelnię. Wrzucamy kumin i chwilę go prażymy, następnie przekładamy do moździerza i rozcieramy. Kumin, razem z pieprzem cayenne, słodką papryką i pesto paprykowym dodajemy do zupy. Przyprawiamy ją także solą do smaku.
  7. Zupę gotujemy jeszcze 5 minut.
  8. Podajemy z makaronem orzo i świeżą kolendrą.

Pikantne pesto paprykowe:

  • 3 papryki
  • ząbek czosnku
  • łyżka posiekanej papryczki chilli ***
  • świeżo mielony pieprz
  • szczypta soli
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  1. Paprykę myjemy, osuszamy i usuwamy gniazdo nasienne. Kroimy w duże cząstki. Przyprawiamy je pieprzem i solą z dwóch stron i oblewamy odrobiną oliwy z oliwek.
  2. Papryki grillujemy na patelni do grillowania, po 10 minut na każdą stronę (lub pieczemy pół godziny  w piekarniku).
  3. Następnie przekładamy je do strunowego woreczka i zamykamy szczelnie na kilka minut. Zdejmujemy skórkę z papryki (można ten etap pominąć) i wrzucamy do wysokiego naczynia. Dodajemy ząbek czosnku, chilli, trochę pieprzu i soli, oraz oliwę z oliwek. Miksujemy na gładkie pesto.

Tosia