Pyzy z kapustą i grzybami

Pyzy z kapustą i grzybami

   Często gotując słucham w tle Chilli Zet, w końcu domowe gotowanie to prawdziwy chillout 🙂
Kilka dni temu słuchałam audycji, podczas której mowa była o ulubionych smakach słuchaczy. Pointa była taka, że można eksperymentować w kuchni na sto tysięcy sposobów, chodzić do niesamowitych miejsc, gdzie podaje się potrawy o wymyślnych formach i nietypowych smakach. Nic jednak nie zastąpi smaku domowych obiadów, tych robionych przez mamę, czy babcię. Czyli opisywanego niegdyś przez Małgorzatę Musierowicz – Opium w rosole. Dań przygotowanych od serca dla swoich bliskich, podawanych ze szczyptą miłości.
   Zaczęłam rozmyślać o smakach dzieciństwa i o tradycyjnych obiadach domowych. Mimo, że w moim rodzinnym domu nie podawano raczej pyz, ja zdecydowałam się je zrobić. Co więcej, zamierzam je wkrótce podać osobie, która dawniej przygotowywała klasyczne obiady dla mnie, a bardzo dawno nie była w domu – Polsce.
   Teraz wszystko się zmieniło, a role się odwracają. Zamiast przebierać nogami w oczekiwaniu na obiad, to ja karmię moich niecierpliwych posiłku bliskich.
I mimo, że często eksperymentuje z egzotycznymi smakami, to czasem najlepiej smakują te proste potrawy, przygotowane od serca.

Pyzy z kapustą i grzybami:

  • 1 kg ugotowanych ziemniaków
  • mąka ziemniaczana
  • żółtko
  • pół łyżeczki soli

 Farsz:

  • 350 g kiszonej kapusty
  • 100 g suszonych grzybów
  • kilka suszonych moreli
  • liść laurowy
  • 3 ziela angielskie
  • łyżeczka ziaren pieprzu
  • duża cebula lub 2 małe
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki oliwy

Dodatki:

  • smażona czerwona cebulka
  • masło
  • tymianek

 Sos grzybowo-miodowy: 

  • 3 łyżki wywaru z grzybów
  • łyżka miodu (u mnie gryczanego)
  • 2 łyżki zimnego masła
  • sól, pieprz

Farsz: 

  1. Suszone grzyby zalewamy ciepłą woda, tak aby je zakryła. Miseczkę przykrywamy talerzem i zostawiamy minimum na godzinę, a najlepiej na noc.
  2. Kiszoną kapustę odsączamy z wody oraz soku, drobno kroimy, wrzucamy do garnka i zalewamy szklanką wody (250 ml). Dorzucamy szczyptę soli, łyżeczkę ziarenek pieprzu, ziele angielskie i liście laurowe. Garnek przykrywamy i gotujemy kapustę na małym ogniu przez godzinę.
  3. Namoczone grzyby kroimy na mniejsze kawałki. Suszone morele również drobno siekamy. Odlewamy 3 łyżki wywaru  do sosu, a resztę wlewamy razem z grzybami. Dodajemy morele. Kapustę mieszamy z grzybami i gotujemy razem przez godzinę.
  4. Cebulę siekamy w drobną kostkę i wrzucamy na rozgrzaną patelnię z masłem. Chwilę szklimy i dodajemy kapustę z grzybami. Całość smażymy kilka minut, przyprawiając w tym czasie solą i pieprzem do smaku. Następnie studzimy.

Pyzy:

  1. Ugotowane ziemniaki przeciskamy przez praskę, tworząc purée. Ziemniaki w misce dzielimy na 4 części, jedną z nich wyjmujemy, a w miejscu ziemniaków wsypujemy tyle samo mąki ziemniaczanej. Dodajemy żółtko, sól i mieszamy dokładnie składniki (można sobie pomóc mikserem). Wyrobione ciasto powinno być elastyczne.
  2. Nakładamy dwie łyżki masy ziemniaczanej na rękę i formujemy płaski placek. Na środku kładziemy farsz. Formujemy pyzy, ściągając do środka ciasto i zalepiając farsz. Czynność powtarzamy.
  3. Pyzy gotujemy we wrzącej i osolonej wodzie przez ok. 5 minut. Gotowe odsączamy z wody i podajemy od razu lub odsmażamy dodatkowo na maśle.
  4. Ja pyzy oprócz odsmażenia, podałam ze smażoną czerwoną cebulą oraz z sosem grzybowo-miodowym.

Sos grzybowo-miodowy:

  1. Na patelnię wlewamy wywar z grzybów. Dodajemy miód, przyprawiamy pieprzem i solą. Sos redukujemy przez kilka minut.
  2. Następnie dodajemy po trochu zimnego masła, zagęszczając w ten sposób sos.
  3. Gęstym sosem smarujemy talerz za pomocą pędzelka lub polewamy nim pyzy.

Tosia