Piersi kaczki z karmelizowanymi figami i ziemniakami fondant

Piersi kaczki z karmelizowanymi figami i ziemniakami fondant

   Spotkałam się wielokrotnie z reakcją zdziwienia, że przepisy na bloga komponujemy samodzielnie w swoich kuchniach. Osobom, które nie prowadzą bloga kulinarnego i raczej nie eksperymentują w kuchni temat wymyślania własnych potraw wydaje się obcy i niezrozumiały niczym nieznany język. Dlatego chciałam dziś opowiedzieć jak powstają czasem przepisy na bloga i jak to w ogóle możliwe.
   Swoje pierwsze kroki w kuchni stawiałam już jako dziecko, ale gotowaniem zainteresowałam się bardziej będąc zbuntowaną nastolatką. Od tego czasu przejrzałam naprawdę wiele książek kucharskich, blogów i czasopism kulinarnych. Oglądałam też sporo programów i filmów o gotowaniu (nie mylić z tanim show puszczanym w niedzielę o 20). Gotować uczyłam się zupełnie sama, metodą prób i błędów.
Kiedy założyłyśmy burczymiwbrzuchu prawie dwa lata temu mogę szczerze powiedzieć, że mój poziom kulinarny był znacznie niższy. Prowadzenie bloga zmobilizowało mnie do dalszego rozwoju w tym kierunku. Wiem, że jeszcze wiele muszę się nauczyć, ale każdy dzień w kuchni i gotowanie nowych potraw jest dla mnie ekscytujące. I jestem pewna, że pod tymi słowami podpisze się także Śliwka 🙂
To wszystko doprowadziło do momentu w którym w głowie mamy więcej pomysłów kulinarnych niż czasu na ich zrealizowanie (i miejsca w brzuchu).
   Gdy gotuję staram się zapisywać wszystkie proporcje na kartce, w przeciwnym razie istnieje możliwość, że zapomnę jak coś dokładnie przygotowałam.
Tak było w przypadku tego przepisu. Zapisałam szybko na brudnej kartce urywkowo liczby, a potem z zamkniętymi oczami musiałam sobie przypominać jak dokładnie je zrobiłam. Ale udało się – przepis napisany 🙂
   Chciałam jeszcze dodać, że kaczka to zdecydowanie moje ulubione mięso. Ze względu na fakt, że nie należy do najtańszych mięs, oprócz świąt raczej jadam je rzadko. Udało mi się kupić u zaufanego rzeźnika całkiem tanio dwie piersi i postanowiłam je przygotować w weekend na obiad. Jako dodatki wybrałam figi, bo miałam już w kuchni bardzo dojrzałe 4 sztuki. Zdecydowałam, że je skarmelizuję wykorzystując miód i ocet balsamiczny. Kolejnym dodatkiem są wyciskane przez szprycę i zapiekane ziemniaki fondant. Jadłam podobne jakiś czas temu w świetnej knajpie  Tłusta Kaczka w Gdyni. Nie miałam pojęcia jak przygotował je kucharz, ale improwizując w domu wyszły bardzo dobre 🙂
Danie polecam na kolację we dwoje albo na niedzielny, rodzinny obiad.

Piersi kaczki:

  • 2 piersi kaczki
  • 100 ml półwytrawnego wina (u mnie białe, ale polecam czerwone)
  • 2 łyżeczki suszonego majeranku
  • świeżo mielony pieprz
  • sól gruboziarnista
  1. Piersi kaczki opłukujemy i osuszamy. Skórkę pozostawiamy i nacinamy na skos, tworząc w ten sposób romby. Nacieramy majerankiem, pieprzem i solą (niektórzy nie solą kaczki, myślę, że odrobina soli dla smaku nie zaszkodzi). Mięso wkładamy do pudełka, zalewamy winem i wkładamy do lodówki na godzinę.
  2.  Po godzinie kaczkę wyciągamy z lodówki i pozostawiamy na 30 minut w temperaturze pokojowej. Marynatę odlewamy do sosu.
  3. Elektrycznego grilla lub patelnię do grillowania mocno nagrzewamy. Rozgrzewamy również piekarnik do temperatury 200 stopni.
  4. Piersi kaczki kładziemy na rozgrzanym ruszcie skórą do dołu (ważne). Grillujemy 4 minuty i przekładamy na drugą stronę, na kolejne 4 minuty.
  5. Kaczkę przekładamy do piekarnika i pieczemy przez 15 minut.
  6. Upieczone piersi przekładamy na talerz lub deskę i zostawiamy na 3 minuty, aby mięso „odpoczęło”. Następnie kroimy w plastry i podajemy z figami i ziemniakami fondant.

Karmelizowane figi:

  • 4 świeże figi
  • 50 ml marynaty z kaczki
  • 3 łyżki miodu
  • łyżeczka octu balsamicznego
  • 2 łyżki zimnego masła
  • gałązka świeżego tymianku
  • świeżo mielony pieprz
  1. Figi kroimy w ćwiartki.
  2. Na patelnię wlewamy miód i ocet balsamiczny. Podgrzewamy 2 minuty, aż składniki się ze sobą połączą. Wrzucamy figi i dodajemy tymianek. Potrząsamy patelnią.
  3. Po kolejnych dwóch minutach wlewamy marynatę z kaczki na bazie wina. Zmniejszamy ogień i redukujemy sos, aż wyparuje o połowę. Na koniec dodajemy kawałki zimnego masła, mieszamy i czekamy aż sos zgęstnieje. Przyprawiamy sos odrobiną świeżo mielonego pieprzu.

Ziemniaki fondant:

  • 500 g ziemniaków
  • żółtko
  • garść pietruszki
  • świeżo mielony pieprz
  • sól
  1. Ziemniaki obieramy i gotujemy w osolonej wodzie, aż będą miękkie. Ugotowane odcedzamy z wody i tłuczkiem do ziemniaków robimy purée.
  2. Dodajemy żółtko, posiekaną natkę pietruszki, pieprz i szczyptę soli. Dokładnie mieszamy. Ziemniaki przekładamy do szprycy.
  3. Blaszkę do pieczenia wykładamy pergaminem. Masę ziemniaczaną wyciskamy za pomocą szprycy, tworząc małe stożki (widoczne na zdjęciu).
  4. Ziemniaki fondant wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy przez 10 minut w 200 stopniach (może to być w tym samym czasie co kaczka).
  5. Upieczone przekładamy na talerz, podajemy z kaczką i figami.

Tosia