Miodownik

DeserySezon na
Wskazówki

* opcjonalnie, dodane przez nas

Miodownik

Ostatnio sprawiłam sobie kilka książek kucharskich, w tym Mamushkę napisaną przez Olię Hercules. Do zakupu zachęciła mnie głównie okładka, jedna z najpiękniejszych jakie spotkałam wśród książek kucharskich. A zawartość merytoryczna? To zbiór przepisów z rodzimego kraju autorki- Ukrainy. Zapowiadają się przepysznie i są świetnie sfotografowane, w każdym daniu zdaje się widać prawdziwą duszę i swojskość. Zakochałam się.

Rzadko robię desery, ale ostatnio miałam w planach wyprawić kolację dla znajomego, który ma ukraińskie korzenie. Szczęśliwie parę dni wcześniej odebrałam przesyłkę z Mamushką, więc otworzyłam dział z deserami i zaczęłam wybierać. Od razu namierzyłam miodownik i coś mi mówiło, że się polubimy.

W ostateczności do kolacji nie doszło, ale mieli się zjawić inni znajomi. Stwierdziłam, korzenie korzeniami, miodownik z pewnością ucieszy każdego. Przygotowałam więc składniki i dokładnie w momencie, gdy miałam się za niego zabrać, dostałam telefon i pilnie musiałam wyjść z domu. Rzuciłam tylko Kazikowi, zrób proszę ciasto, w tej książce masz przepis. Prosiłyście kiedyś swojego mężczyznę o zrobienie tortu? Też byłam sceptyczna. A gdy wróciłam w całym domu cudownie pachniało miodem, a on wytłumaczył mi, że dwa blaty ciasta już się studzą, a ostatni jeszcze jest w piekarniku, ale zaraz przełoży je kremem. Nie mogłam uwierzyć!

Podkradałam trochę odkrojonego biszkoptu, zanurzałam palce w kremie i czułam, że będzie dobrze. Nie spodziewałam się jednak, że aż tak dobrze! Myślę, że nie przesadzę, gdy powiem, że to jedno z najlepszych ciast jakie jadłam w życiu, choć za tortami z reguły nie przepadam (oprócz słynnego torcika różanego z przepisu mojej prababci). Jak macie chwilę to koniecznie go przygotujcie, albo poproście o to waszego faceta;)


Miodownik:

Ciasto:
– 2 jajka
– 200 g brązowego cukru pudru
– 1 łyżeczka sody oczyszczonej
– 300 g mąki
– 200 ml miodu
– 1 łyżka białego octu winnego
– 200 g masła
– 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego*

Krem:
– 500 ml śmietany kwaśnej
– 100 g brązowego cukru pudru
– skórka i sok z połowy cytryny
– 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego*

-200 g orzechów pekan, połowa w całości, połowa poszatkowana


  1. Rozgrzej piekarnik do 180 stopni.
  2. Roztrzep jajka w metalowej lub szklanej dużej misce. Dodaj do nich cukier, masło, miód i ekstrakt waniliowy. Połóż miskę na garnku i rozgrzej je w kąpieli wodnej aż stworzą jednolitą masę, mieszając cały czas trzepaczką. Odstaw do schłodzenia.
  3. Do szklanki wrzuć łyżeczkę sody i wlej do niej ocet. Powstałą pianę dodaj miski ze schłodzonymi składnikami, wymieszaj.
  4. Stopniowo do masy dodawaj mąkę.
  5. Natłuść formę do ciasta. Podziel ciasto na 4 części i wlewaj je pojedynczo do formy. Piecz każdy blat ciasta 15 minut i daj mu ostygnąć.
  6. W między czasie przygotuj krem. Zmiksuj wszystkie składniki ze sobą. Odstaw na bok.
  7. Gdy blaty ostygną przełóż je kremem i posmaruj kremem z zewnątrz. Udekoruj orzechami, zarówno całymi jak i poszatkowanymi.

Śliwka