Gulasz wołowy ze śliwkami + orzechowe kluski śląskie

ObiadMasło orzechoweOrzechyŚliwkiZiemniakDania mięsneNa talerzuObiady czwartkoweSezon na

Gulasz wołowy ze śliwkami + orzechowe kluski śląskie

Nie wiem czy połowę października można okrzyknąć początkiem jesieni, tak naprawdę trwa ona nie od dziś. Jesienny sezon wita się zazwyczaj kurkami, śliwkami, figami i dynią. Dania z nimi w roli głównej wciąż mogą być lekkie i nawiązywać bardziej do lata. Jednak gdy na waszym palniku trafia garnek z pyrkającym na wolnym ogniu gulaszem, czas przyznać się do smutnej prawdy – cieplej już nie będzie.

Trzeba się z tym pogodzić i umilać sobie życie rozgrzewającymi daniami, a od razu i jesień będzie piękniejsza. Dlatego u mnie dziś na obiad szanowany pan gulasz, ale żeby nie był taki ciężki i smutny to wystąpił on w towarzystwie wesołych śliwek. Nie zabrakło w nim też aromatycznych przypraw np. cynamonu i korzenia imbiru. Kusiło mnie jeszcze dodanie do niego kosteczek gorzkiej czekolady, ale uznałam, że nie będę przesadzać.

Zaszalałam za to w temacie kluch, do których moje uczucie od zawsze jest gorące. Udało mi się ulepić kluski nad kluskami, nie wiem czy kiedykolwiek spod moich rąk wyszły lepsze. Delikatne, rozpływające się w ustach ziemniaczane kluski śląskie z dodatkiem masła orzechowego. Tak, okazuje się, że masło orzechowe i ziemniaki to wspaniała para. Każda kluseczka kryje w sobie drobną dziurkę, którą może wypełnić aromatyczny sos z gulaszu.


Gulasz wołowy ze śliwkami:

  • 900 g wołowiny gulaszowej
  • marchewka
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 cm korzenia imbiru
  • łyżka posiekanej chilli
  • łyżka sosu sojowego
  • 2 łyżeczki ostrej papryki
  • łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 2 goździki
  • 2 ziela angielskie
  • 7 łyżek powideł śliwkowych
  • 250 ml miodu pitnego (lub białego wina lub piwa)
  • 200-300 ml bulionu
  • 400 g śliwek
  • oliwa
  • sól, pieprz

Orzechowe kluski śląskie:

  • 600 g ugotowanych ziemniaków
  • łyżka masła
  • 2 łyżki mleka
  • 3 łyżki masła orzechowego
  • mąka ziemniaczana
  • 1/2 łyżeczki soli

Gulasz:

  1.  Mięso myjemy, pozbawiamy błonek, osuszamy i kroimy w drobną kostkę. Przyprawiamy połową ostrej papryki, pieprzem, odrobiną soli i sosem sojowym.
  2. Wyciągamy duży garnek z grubym dnem. Wołowinę obsmażamy na rozgrzanym tłuszczu przez kilka minut, aż się zarumieni.
  3. Następnie zdejmujemy z garnka, dodajemy oliwę i obsmażamy posiekaną w piórka cebulę, poszatkowany czosnek, imbir, chilli i listki rozmarynu. Smażymy ok. 3 minuty.
  4. Wrzucamy pokrojoną w drobną kostkę marchewkę, podsmażamy przez następne 3 minuty.
  5. Dodajemy podsmażone wcześniej mięso, pozostałe przyprawy i powidła śliwkowe. Mięso zalewamy alkoholem i dusimy 3 minuty.
  6. Następnie wlewamy bulion, zmniejszamy płomień i przykrywamy garnek.
  7. Gulasz dusimy przez 1,5 h, od czasu do czasu mieszamy.
  8. Po tym czasie dodajemy przekrojone na pół lub ćwiartki śliwek. Dusimy jeszcze pół godziny bez przykrycia, czekając, aż sos zgęstnieje.
  9. Pod koniec gotowania próbujemy sosu i w razie potrzeby doprawiamy do smaku.
  10. Gulasz serwujemy z kluskami śląskimi.

Kluski:

  1. Ugotowane i lekko ostudzone ziemniaki łączymy z masłem, mlekiem, masłem orzechowym i solą. Ucieramy tłuczkiem do ziemniaków na gładkie puree.
  2. Puree z misce dzielimy na 4 części, jedną z nich usuwamy i w puste miejsce wsypujemy mąkę ziemniaczaną. Całość wyrabiamy ręką na plastyczne ciasto.
  3. Odrywamy z ciasta kulki wielkości orzecha włoskiego, formujemy lekko spłaszczone kluseczki i w każdej z nich robimy charakterystyczne wgłębienie. Kładziemy na talerzu lub tacy oprószonej mąką ziemniaczaną.
  4. Kluski śląskie wrzucamy do wrzącej i posolonej wody, gotujemy przez ok. 4 minuty lub do momentu wypłynięcia na wierzch.
  5. Po ugotowaniu odcedzamy z wody i ewentualnie dekorujemy wiórkami masła.

Tosia