Czekoladowe kulki do mleka

Czekoladowe kulki do mleka

    Przepis na kakaowe kuleczki do mleka podpatrzyłam u Marty na blogu Co Dziś Zjem Na Śniadanie kilka miesięcy temu. Już wtedy obiecałam sobie, że kiedyś je wypróbuję. Uwielbiam robić w kuchni wszystko od podstaw, a chyba sama bym na to nie wpadła, że można samodzielnie przygotować nawet płatki śniadaniowe!
    Okazuje się, że to dziecinnie proste, chyba jeszcze łatwiejsze niż upieczenie np. kakaowego murzynka. Cały trik polega na tym, aby z przygotowanego ciasta ulepić małe kuleczki, którym wystarczy mniej więcej kwadrans w piekarniku. Sprawa jednak wymaga cierpliwości, dlatego najlepiej do lepienia kuleczek znaleźć sobie towarzystwo.
    Recepturę trochę zmodyfikowała, dodając do ciasta między innymi roztopioną czekoladę i zmielone w młynku do kawy wiórki kokosowe, które śmiało można zastąpić np. płatkami migdałowymi.
Kuleczki idealnie nadają się do mleka (ciepłego lub zimnego), jogurtu lub do chrupania. Można je przechowywać np. w słoiku, obok domowej granoli.
    Ps. Nie będę ukrywała, że moje dzisiejsze śniadanie w podróży wyglądało zupełnie inaczej, na co mogli zwrócić uwagę obserwatorzy na Instagramie. Proszę jednak wierzyć mi na słowo – kulki zostały już przetestowane, a jedynie przepis został wcześniej przygotowany 🙂

Czekoladowe kulki do mleka:

  • 230 g mąki pszennej
  • 50 g gorzkiego kakao
  • 50 g zmielonych wiórków kokosowych/płatków migdałowych
  • 50 g cukru pudru
  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 2 łyżki oleju kokosowego/topionego masła/oleju rzepakowego
  • jajko

  1.  Mąkę przesiewamy do misy z kakao i cukrem pudrem. Dodajemy zmielone wiórki kokosowe lub płatki migdałowe.
  2. Nad rondelkiem z gotującą się wodą umieszczamy miseczkę, a w niej gorzką czekoladę. Trzymamy ją nad parą, aż do rozpuszczenia, następnie odstawiamy i studzimy.
  3. Do suchych składników dodajemy topioną czekoladę, olej/masło oraz rozbełtane jajko. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy.
  4. Z utworzonego ciasta lepimy małe kuleczki wielkości jagód. Układamy je na blasze wyłożonej pergaminem i pieczemy przez 15 minut w 180 stopniach.
  5. Ostudzone kulki podajemy z ciepłym/zimnym mlekiem lub z jogurtem.

Tosia