Czekoladowa tarta (Służące)

DeseryCzekoladaNa talerzuSezon naSłodka sobotaTydzień filmowy

Czekoladowa tarta (Służące)

    Jakiś czas temu, oczarowana serialem Mad Men i światem reklamy lat 60. XX wieku, postanowiłam obejrzeć film Służące. Mimo, iż akcja toczy się w podobnym okresie, pokazuje zupełnie inną historię lat sześćdziesiątych, chociaż cały czas z pewną nostalgią.
Film potrafi bawić i wzruszać jednocześnie. Jest adaptacją powieści, która podobno jest jeszcze lepsza!
    Akcja Służących toczy się w stanie Mississippi, gdzie segregacja rasowa jest na porządku dziennym. Jego mieszkańcy odbiegają znacznie stylem życia od tego prosto z Madison Avenue, przedstawionego w serialu Mad Men.
    Doszukałam się jednak wielu wspólnych cech, a elementem łączącym obie ekranizacje jest główna bohaterka Służących – Skeeter, którą zagrała Emma Stone.
Główna bohaterka, młoda reporterka, wykształcona w Nowym Jorku, swoim buntowniczym podejściem do świata bardzo przypomina mi serialową Peggy. Swoimi feministycznymi poglądami, znacznie odbiegają od reszty kobiet przestawionych, zarówno w filmie, jak i w serialu.

    Filmowa Skeeter postanawia napisać książkę, która rozpocznie przemianę obyczajową w ich rodzinnej miejscowości. Zaczyna potajemnie spotykać się z czarnoskórymi służącymi, spisując ich świadectwa i osobiste historie. Dzięki temu uzyskuje nowe spojrzenie na jej białe koleżanki w idealnych sukienkach, ich relacje ze służącymi oraz na segregację rasową.

Szczególnie interesujące są zwierzenia czarnoskórych kobiet. Jedna z nich – Minny, opowiada historię, w której postanawia się odegrać na swojej byłej pracodawczyni.
Minny jest genialną kucharką, specjalizuje się nie tylko w chrupiącym kurczaku i chlebie kukurydzianym, ale także słodkich wypiekach. Z tej okazji piecze dla niej ulubioną tartę czekoladową z przykrą niespodzianką. Nie będę zdradzała co było w środku, możecie scenę obejrzeć sami, ale na własną odpowiedzialność, bo może Wam obrzydzić czekoladowe wypieki na zawsze!
Osobiście uważam, że scena jest pokazana w sposób delikatny, na tyle z przymrużeniem oka, że dopóki nie pomyśli się o tym co było w środku, każdy ma ochotę na kawałek tarty.
Czekoladowa tarta w filmie pojawia się kilka razy, oprócz sceny, w której kryje sekret, jest po prostu apetycznym ciastem.

    Tarta z filmu przypomina mi ciasto, które już kiedyś pojawiło się na blogu – Mississippi Mud Pie.
Różni się jednak jasnym spodem oraz formą podania bitej śmietany.
Dzisiaj w ramach filmowego tygodnia postanowiłam odtworzyć przepis na słynną tartę Minny.
Oczywiście u mnie bez przykrych niespodzianek 🙂

Czekoladowa tarta Minny:

Kruche ciasto:

  • 150 g masła
  • 250 g mąki pszennej
  • 50 g cukru pudru
  • jajko
  • szczypta soli

Czekoladowy mus:

  • 200 ml śmietanki kremówki
  • 3 jajka
  • 160 g masła
  • 140 g cukru
  • 150 g gorzkiej czekolady
  • 3 łyżki kakao
  • *tajemniczy składnik Minny

Wierzch:

  • 150 ml śmietanki kremówki
  • 3 łyżki cukru pudru

  1. Zaczynamy od kruchego ciasta. Na stolnicę przesiewamy mąkę z cukrem pudrem, dodajemy szczyptę soli, mieszamy i robimy górkę z dołkiem. Dodajemy jajko i posiekane, zimne masło i zaczynamy zagniatać ciasto nożem lub ręcznie. Po kilku minutach składniki się połączą, tworząc kulę. Owijamy ją w folię spożywczą, wkładamy do lodówki na godzinę.
  2. W miseczce nad gotującą się w rondelku wodą umieszczamy czekoladę. Rozpuszczamy ją w kąpieli wodnej, a następnie zdejmujemy z garnuszka i studzimy.
  3. W misce ubijamy schłodzoną śmietankę kremówkę na bitą śmietanę. Do śmietany dodajemy roztopioną, przestudzoną czekoladę i delikatnie mieszamy.
  4. W drugiej misce, masło ucieramy z mikserem na puszystą masę. Powoli wbijamy jajko, wsypujemy kakao i dalej miksujemy. Gdy składniki się połączą, dodajemy na koniec ubitą, czekoladową śmietanę i całość delikatnie mieszamy.
  5. Po godzinie, wyciągamy z lodówki schłodzone kruche ciasto. Wałkujemy je cienko i przekładamy na tortownice z karbowanymi brzegami. W cieście robimy dziurki widelcem i kładziemy z wierzchu papier do pieczenia. Na papierze umieszczamy suchą fasolę, ryż lub inne obciążenie.
  6. Tak przygotowane przyszłe kruche ciasto wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w 190 stopniach przez 15 minut. Następnie zdejmujemy obciążenie i papier do pieczenia, a tartę dopiekamy jeszcze 10 minut.
  7. Po tym czasie, zmniejszamy temperaturę do 160 stopni, a  na podpieczony spód wylewamy czekoladową masę, wyrównujemy wierzch i wkładamy do piekarnika. Pieczemy przez 40 minut.
  8. Upieczoną tartę studzimy, a następnie chłodzimy w lodówce.
  9. Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem i wykładamy na środek tarty. Ciasto podajemy schłodzone.

Tosia