Croissant z kremem migdałowo-bananowym

Croissant z kremem migdałowo-bananowym

Na śniadanie jestem bardziej wytrawna. Lubię ułożyć na kanapce całą wieżę plasterków i plastrów, a całość wykończyć grubo pokrojonym pomidorem i kiełkami. Taka kanapka popita kawą i świeżo wyciskanym sokiem to dla mnie śniadaniowe spełnienie marzeń.
Czasem jednak skrycie pragnę zjeść dobrego croissanta i to właśnie jego popić kawą. Na co dzień skrywam te pragnienia gdzieś głęboko w sobie, ale na wakacjach… lubię trochę zaszaleć. No dobra, nie trochę. Posmarowanie croissanta domowym kremem migdałowo-bananowym  zahacza już o prawdziwy obłęd, ale przecież jak grzeszyć, to na maksa.
Jeśli chcecie pozwolić sobie na taki występek zróbcie to właśnie dzisiaj. Ruszajcie do sklepu po croissanty, miksujcie migdały i banany i dołączcie do mojego wyjątkowego, wakacyjnego obżarstwa.

Croissant z kremem migdałowo-bananowym:

– croissanty

Krem:
– 150 g blanszowanych migdałów
– 2 banany
– duża szczypta soli
– 1 łyżka miodu


  1. Na suchej patelni podpraż migdały aż lekko zbrązowieją.
  2. Wrzuć migdały do blendera i miksuj aż osiągną konsystencję kremu (kilka minut).
  3. Gdy osiągną pożądaną konsystencję dodaj pokrojone na kawałki banany, sól i miód. Zmiksuj na gładką masę.
  4. Posmaruj croissanty.
  5. Świetnie smakują w towarzystwie czereśni.

Śliwka