Biszkoptowa rolada Mojito

DeseryLimonkaMiętaNa talerzuSezon naSłodka sobota

Biszkoptowa rolada Mojito

    Na imprezach i spotkaniach przy alkoholu, desery, nieważne jak pyszne, zawsze cieszą się mniejszym powodzeniem niż wytrawne przekąski. Wszystko też zależy od trunku, który sączymy, ale coś w tym jest, że napoje alkoholowe średnio łączą się ze słodkościami. To całkiem naturalne, bo pijąc piwo, od razu ma się ochotę na coś słonego. Oprócz tego, deser zostawia się zawsze na koniec, do którego nie wszyscy są w stanie czasem dotrwać 🙂
    Jest jednak pewien wyjątek od tej reguły. Alkohol wspaniale smakuje w deserach, jeśli odgrywa w nim rolę drugoplanową. Przykładem tego może być znane wszystkim Tiramisu z dodatkiem Amaretto, czy Crêpes suzette z odrobiną Cointreau.
    Alkoholową inspiracją dzisiejszego deseru jest mój ulubiony drink – Mojito. Drinkiem na bazie rumu, limonek i mięty, upiłam już niejedną osobę! Mnie również niejednokrotnie wprowadził w dobry nastrój, mimo, że mam raczej „twardą głowę”.
    Kulinarny przekręt polega na tym, że smak Mijito postanowiłam przenieść w roladzie biszkoptowej, a konkretnie w postaci kremu. Przygotowałam go na bazie mascarpone, soku z limonki, mięty, cukru trzcinowego i cytrynówki. Wybrałam cytrynówkę, ponieważ miałam ją pod ręką, ale jestem pewna, że z rumem masa wyszłaby równie dobra.
    Zawijanie samej rolady i przygotowanie kremu jest naprawdę łatwe. Przy odrobinie wprawy, upieczenie biszkoptu również nie powinno stanowić problemu. Można zatem powiedzieć, że wykonanie takiej rolady to czysta przyjemność 🙂

Biszkoptowa rolada Mojito:

Biszkopt:

  • 3 jajka
  • 60 g cukru
  • 40 g mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • garść płatków migdałowych
  • szczypta soli

Do nasączenia:

  • 25 ml wódki cytrynówki lub rumu
  • 25 ml wody

Krem:

  • 250 g mascarpone
  • sok z 1 limonki
  • skórka z 1 limonki
  • 2 łyżki wódki cytrynówki lub rumu
  • 5 łyżek cukru trzcinowego
  • garść liści świeżej mięty

  1. Białka jajek ubijamy zaczynamy ubijać ze szczyptą soli. Gdy zacznie się robić gęsta piana, stopniowo dodajemy po łyżce cukier i dalej ubijamy. Po kilku minutach, białka będą ubite na sztywną pianę. Dodajemy wtedy stopniowo żółtka jajek i dalej ubijamy masę. Następnie dodajemy przesianą przez sito mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia. Masę delikatnie mieszamy łopatką lub łyżką.
  2. Formę o wymiarach 40×30 cm wykładamy papierem do pieczenia. Ostrożnie przekładamy ciasto biszkoptowe na blaszkę, wyrównując wierzch ciasta, który posypujemy płatkami migdałowymi. Biszkopt wkładamy do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w 190 stopniach przez 12 minut.
  3. Upieczony biszkopt przekładamy na czystą ściereczkę, stroną z płatkami migdałowymi ku dołowi. Przy pomocy ściereczki zawijamy biszkopt na roladę od strony dłuższego boku. Tak zrolowany biszkopt zostawiamy, aby wystygł.
  4. W tym czasie przygotowujemy krem. W moździerzu umieszczamy skórkę i sok z limonki, cytrynówkę/rum, cukier trzcinowy oraz liście świeżej mięty. Ucieramy składniki i dodajemy je do mascarpone. Krem chwilę ubijamy mikserem lub mieszamy trzepaczką. Gotowy krem wkładamy do lodówki.
  5. Ostudzony biszkopt rozwijamy, uzyskując prostokąt. Wierzch ciasta nasączamy alkoholem wymieszanym z wodą. Na nasączony biszkopt nakładamy krem. Posypujemy go cukrem trzcinowym i dodatkowo listkami mięty. Roladę zawijamy ponownie, pomagając sobie ściereczką. Gotową roladę wkładamy do lodówki na minimum 2 godziny. Schłodzoną można kroić na plastry.
  6. Roladę posypałam cukrem pudrem i udekorowałam resztkami kremu.

Tosia