Batatowe pączki z mango

DeseryWypiekiBatatyMangoAkademia burczymiwbrzuchuSłodka sobota
Wskazówki

* Ugotowanego lub upieczonego batat miksujemy blenderem z odrobiną wody na gładki mus.

**W przypadku świeżych drożdży należy przygotować wcześniej zaczyn. Pokruszone drożdże mieszamy ze szczyptą cukru, łyżką mąki i zalewamy 4 łyżkami letniego mleka. Mieszamy, odstawiamy na kilka minut i czekamy aż zacznie bąbelkować.

*** W zależności od ilości soku w pomarańczy być może będzie trzeba dosypać więcej cukru pudru, ważne, aby konsystencja była gęsta, a przy tym lejąca.

Batatowe pączki z mango

Wielkimi krokami zbliża się Tłusty Czwartek, tego dnia nikt nas nie ocenia, możemy słodko baraszkować.

Wychodzę z założenia, że „albo grubo, albo wcale”, dlatego nie zamierzam stać w kolejce po pączki, nie ma bata! W tym czasie wolę usmażyć pączki z batata.

Dodatek puree z batata sprawia, że ciasto będzie miało ciekawy kolor i konsystencję. Dodaje także słodyczy, dzięki temu można ograniczyć ilość cukru.

Nie oceniajmy książki po okładce, dlatego warto zadbać o bogate wnętrze pączków. Proponuję pójść w tango z mango curd, gdzieniegdzie ukryć malinki. Rumiane krągłości skropić z wierzchu lepkim pomarańczowym lukrem i posypać trzeszczącymi kruszonymi bezikami.

Życzę wszystkim jutro słodkiego miłego życia. Niech każdy kęs przeniesie Was do pączkowego raju!

Poniżej przepis na pączki batatowe, odsyłam również do lektury poradnika (klik) z pączkowania w ramach Akademii burczymiwbrzuchu, znajdziecie tam przepis na klasyczne ciasto.

Batatowe pączki z mango

  • 500 g mąki pszennej
  • 200 g puree z batata*
  • 2 jajka
  • 2 żółtka
  • 350 ml letniego mleka
  • 50 ml topionego klarowanego masła
  • 10 g suszonych drożdży instant lub 20 g świeżych**
  • 60 g cukru trzcinowego
  • 2 łyżki pigwówki lub innego alkoholu
  • 2 l oleju rzepakowego/słonecznikowego/smalcu

Mango curd:

  • 1 mango (ok. 300 g miąższu)
  • sok z 1 cytryny
  • 50 g cukru trzcinowego
  • jajko
  • żółtko
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Lukier:

  • 200 g cukru pudru***
  • sok z 1 czerwonej pomarańczy

Dodatki:

  • maliny
  • bezy

Pączki:

  1. Mąkę wsypujemy do misy, dodajemy drożdże (w przypadku świeżych trzeba przygotować zaczyn), puree z batata, cukier, jajka, pigwówkę. Stopniowo dodajemy letnie mleko na przemian z topionym masłem i wyrabiamy ciasto ręcznie lub mikserem przez minimum 5 minut. Wyrobione ciasto powinno być elastyczne i odstawać od ręki,
  2. Ciasto zostawiamy w misie, przykrywamy ściereczką i stawiamy w ciepłym miejscu na godzinę.
  3. Po tym czasie przekładamy ciasto na blat i dzielimy je na kilkanaście części (u mnie 16), z każdej z nich formujemy kształtną bułeczkę.
  4. Tak uformowane pączki kładziemy na tacy oprószonej mąką, przykrywamy jeszcze na 30 minut.
  5. W woku lub garnku rozgrzewamy tłuszcz. Wrzucamy skórkę chleba, gdy zacznie się pienić i robić rumiana – czas na smażenie pączków.
  6. Pączki wrzucamy partiami po ok. 3-4 sztuki. Smażymy po ok. 2-3 minuty z każdej strony.
  7. Usmażone pączki odsączamy z tłuszczu przy pomocy ręcznika papierowego. Przenosimy je na kuchenną kratkę, szprycujemy mango curd, jeśli mamy ochotę delikatnie wpychamy do środka maliny, polewamy lukrem i posypujemy kruszonymi bezikami.

Mango curd:

  1. Mango obieramy ze skórki i kroimy w kostkę, wrzucamy do wysokiego naczynia, dodajmy sok z cytryny. Miksujemy na gładki sos.
  2. Sos z mango przelewamy do rondla, dodajemy cukier i podgrzewamy na małym ogniu. Po ok. 3 minutach dodajemy łyżkę ciepłego sosu do roztrzepanego jajka z żółtkiem i mieszamy energicznie trzepaczką dodając do musu w rondlu.
  3. 2 łyżki mąki ziemniaczanej mieszamy z łyżką wody i dodajemy do owocowego musu, cały czas przy tym mieszając trzepaczką.
  4. Sos podgrzewamy przez kilka minut, aż zgęstnieje, pilnując, aby nie powstały grudki. Gotowy mango curd studzimy.

Lukier:

  1. Cukier puder łączymy z sokiem z pomarańczy, energicznie mieszamy by nie powstały grudki.